”Nie bądź taki szybki Bill”, pisze dr Andrzej Depko

W dniu moich kolejnych urodzin odbyła się inauguracja polskiej edycji, europejskiej kampanii edukacyjnej „Nie tylko moment”.



Głównym zadaniem kampanii jest zwiększenie świadomości społecznej o dysfunkcji seksualnej, jaką jest przedwczesny wytrysk u mężczyzn i jej wpływu na jakość życia obojga partnerów. O randze problemu świadczy, że w Europie kampania została objęta patronatem przez Europejskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej, zaś w Polsce przez Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej.

Przeczytaj także: Przedwczesny wytrysk, spóźniona reakcja. Czy naprawdę nie ma o czym gadać?

Przedwczesny wytrysk nasienia jest najczęstszym problemem ze sprawnością seksualną, z którym mężczyźni zgłaszają się do specjalistów na całym świecie. Dotyczy 35-40% pacjentów leczonych z powodu zaburzeń seksualnych. W przekonaniu wielu mężczyzn i kobiet problem ów dotyczy wyłącznie młodych lub bardzo młodych mężczyzn. Tymczasem nie jest to prawda. Duże badania populacyjne przeprowadzone na całym świecie wykazały, iż dotyczy on mężczyzn ze wszystkich grup wiekowych. W badaniach przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych (respondenci w wieku 18-59 lat) występowanie wytrysku przedwczesnego określono na 28-55%, z najwyższym wskaźnikiem w grupie wiekowej pomiędzy 50 a 59 r. ż. Dunn i wsp. oceniali rozpowszechnienie tej dysfunkcji na terenie Wielkiej Brytanii (od 14 do 31%).

Badania przeprowadzone przez prof. Zbigniewa Lew-Starowicza wykazały, iż w Polsce problem może dotyczyć około 39% mężczyzn. Często współwystępuje on z zaburzeniami erekcji, co utrudnia postawienie właściwej diagnozy (u 41% mężczyzn z zaburzeniami erekcji diagnozuje się wytrysk przedwczesny, a wśród 30% badanych z powodu przedwczesnego wytrysku obecne są zaburzenia wzwodu). W wielu przypadkach pacjenci niechętnie zgłaszają objawy tej dolegliwości i nie szukają pomocy u specjalistów. Chorzy przekonani są o braku skutecznych środków leczenia, a lekarze rodzinni nie dysponują wystarczającą wiedzą na temat symptomów i dostępnych metod terapii.

Trudno wskazać specyficzną dysfunkcję fizjologiczną, która mogłaby prowadzić do wystąpienia wytrysku przedwczesnego. Wśród przyczyn biologicznych w tej grupie zaburzeń warto wymienić: zmiany anatomiczne członka (np. krótkie wędzidełko napletka, nadmierne rozgałęzienie nerwu grzbietowego prącia), nadwrażliwość prącia, stany zapalne cewki moczowej i gruczołu krokowego, schorzenia organiczne ogólne (np. cukrzyca), neurologiczne, zaburzenia hormonalne (tarczyca), nadwagę, leki stymulujące seksualnie. W ostatnim czasie pojawiła się również hipotezy mówiące o dysregulacji receptorów serotoninergicznych w mózgu oraz predyspozycji genetycznej (wg badań bliźniąt przeprowadzonych w Finlandii, wytrysk przedwczesny stwierdzono u 28% badanych mężczyzn).

Zaburzenie sprawności seksualnej występujące u mężczyzny może indukować szereg reakcji zakłócających harmonijne współżycie seksualne w związku. U większości par wytrysk przedwczesny stanowi zjawisko niepożądane, sprzeczne z oczekiwaniem, co wywołuje szereg reakcji zarówno w sferze przeżywania, jak i zachowania. Przeżywanie na zazwyczaj charakter negatywny i dotyczy uczuć: rozczarowania, wstydu i lęku u mężczyzny oraz rozgoryczenia, zawiedzenia lub gniewu u kobiety. W związkach, w których u mężczyzny dochodzi do wytrysku przedwczesnego, natomiast partnerka nie zna mechanizmów tkwiących u podłoża tej dysfunkcji seksualnej partnera, jej rozczarowanie może skutkować niewłaściwym zachowaniem, nieadekwatnym do istoty problemu. Partnerka może błędnie interpretować zachowanie mężczyzny, sądząc, iż jest on samolubnym egoistą zainteresowanym jedynie własną przyjemnością, którego nie obchodzi zaspokojenie kobiety i jej satysfakcja. W wyniku długotrwałej, rozczarowującej interakcji seksualnej z partnerem u kobiety wtórnie może dochodzić do zaburzeń seksualnych w postaci: 1/ obniżenia potrzeb i chęci do aktywności seksualnej z partnerem, 2/ obniżenia napięcia emocjonalnego podczas stosunku płciowego wyrażającego się brakiem orgazmu, 3/ wystąpienia zaburzenia zespołu gotowości seksualnej pod postacią zmniejszenia się lub braku lubrykacji pochwy, co może się przyczynić do rozwoju dyspareunii lub pochwicy.

Każdemu mężczyźnie współżyjącemu ze stałą partnerką może się zdarzyć incydent przedwczesnego wytrysku na skutek nadmiernego obciążenia układu nerwowego, stanu przemęczenia czy wyczerpania. Gdy podejdzie się to tego faktu z dystansem i bez lęku o swoją ”zagrożoną męskość” zazwyczaj problem ustępuje samoistnie. U niektórych mężczyzn zwłaszcza takich, u których nawet drobne sprawy urastają do rangi problemu, nastawienie lękowe przed powtórzeniem się ”kompromitacji” powoduje wzrost napięcia układu wegetatywnego, co będzie sprzyjać przyspieszeniu reakcji seksualnych.

Zaprzestanie kontaktów seksualnych jest najgorszym rozwiązaniem, ponieważ abstynencja seksualna tylko przyspiesza wystąpienie wytrysku na skutek kumulacji napięcia seksualnego. O problemie przedwczesnego wytrysku możemy mówić, jeżeli problem powtarza się regularnie podczas każdego kontaktu seksualnego podczas kolejnych 6 miesięcy. Wizyta u lekarza, przyznanie się do problemu to do dla wielu mężczyzn w Polsce jest wciąż wstydliwa sytuacja. Wolą pielęgnować swój problem i czekać, ”a może samo przejdzie” lub szukać nieefektywnych rozwiązań dostępnych w Internecie. Czas to zmienić.
Przełamanie społecznego tabu oraz własnego wstydu, zrozumienie istoty problemu oraz zastosowanie skutecznego leczenia są najlepszym sposobem na odzyskanie satysfakcjonującego życia seksualnego. Dlatego, kampania „Nie tylko moment” zachęca do poznania problemu przedwczesnego wytrysku i rozmowy z partnerem oraz lekarzem w celu rozwiązania problemu.
  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Seks
Trwa ładowanie komentarzy...