”Miłość jest bowiem przeważnie płciową i ma swą przyczynę u obu partnerów w popędzie płciowym. Może wyda się to niemiłe idealistom, a zakochanym brutalne, niestety odpowiada faktom, a że nieraz zakochani nie zdają sobie z tego sprawy, niczego to nie dowodzi. Podług ich pojęć uczucia te są nieraz czyste i skromne, t.j. wolne od wszelkiego zmysłowego pożądania, zaprzeczyć się jednak nie da, że mają jednak tylko płciowy początek. Na zarzut, że istnieje przecież platoniczna miłość i że miłość macierzyńska wolna jest od zmysłowości odpowiem, że miłość platoniczna nie jest wcale miłością i trzeba by jej dać inne miano… pragnienie połączenia się jest najcharakterystyczniejszą cechą właściwej miłości. Dwoje zdrowych ludzi, którzy mogą do siebie należeć bez żadnego musu, a których połączeniu nie stoi nic na przeszkodzie, nigdy stale nadal platonicznie kochać się nie będzie, a gdy to jednak się wydarzy, to nie jest to miłość prawdziwa.”
